Diop: Jestem szczęśliwy, bo strzeliłem bramkę i wygraliśmy mecz

Defensor Młotów Issa Diop pochwalił “perfekcyjny wieczór” na London Stadium. Francuz zdobył swoją pierwszą bramkę w Premier League dzięki czemu przyczynił się do zwycięstwa The Hammers nad Fulham. 

– To był trudny mecz. Źle zaczęliśmy, praktycznie nie istnieliśmy na boisku w początkowych minutach. Musieliśmy stracić bramkę, żeby się obudzić. Druga połowa również była ciężka. Nie wiem, dlaczego tak kiepsko zaczęliśmy, ale mam nadzieję, że nie powtórzymy tego błędu w następnych meczach. 

– Po przerwie nie było łatwo. Powtórzyliśmy nasz błąd z meczu przeciwko Crystal Palace, kiedy totalnie oddaliśmy inicjatywę rywalom. Nie kontrolowaliśmy przebiegu gry i traciliśmy posiadanie. By nie oddawać inicjatywy musimy być ostrożniejsi. 

– Musimy dać z siebie wszystko, ponieważ to bardzo wymagająca liga. Każda z drużyn ma w swoich szeregach świetnych piłkarzy, którzy mogą kreować dogodne sytuacje. W tym wypadku musimy być bardzo precyzyjni. Potrzeba nam mentalności wielkich drużyn – wciąż wygrywać i atakować. 

22-latek został zapytany przez klubowego redaktora o dwa pierwsze gole dla The Hammers. Najpierw do siatki trafił Javier Hernandez po odbiciu piłki ręką, co rozzłościło menadżera gości Claudio Ranieriego oraz jego podopiecznych, a następnie sam Diop wykorzystał świetne dośrodkowanie Roberta Snodgrassa i posłał piłkę obok bezradnego Sergio Rico.

– Gol Chicharito był niezły. On jest napastnikiem i czasem musi wykazać się sprytem, co w tej sytuacji było dla nas korzystne. Wyrównaliśmy na 1:1, dzięki czemu wróciliśmy do gry, a to było dla nas ważne. 

– To moja pierwsza bramka w Premier League, dlatego bardzo się cieszę, bo dzięki temu wygraliśmy. Snodd świetnie zagrał piłkę z rzutu rożnego, należą mu się gratulacje. 

W najbliższą środę West Ham zmierzy się na Etihad Stadium z Manchesterem City. Czarnoskóry obrońca jest zdania, że The Hammers stać na osiągnięcie korzystnego rezultatu drugi raz z rzędu.

– Mam nadzieję, że uda nam się wygrać drugi raz pod rząd. To gra, a w w niej zawsze mamy jakieś szanse. Musimy pozostać skupieni i przygotować się na Manchester City. Jestem podekscytowany tym wyzwaniem, podobnie jak przed każdym spotkaniem.