Benrahma: Cieszę się szczęściem zespołu

Letni nabytek Młotów Said Benrahma zadebiutował w domowym meczu na London Stadium w potyczce przeciwko Fulham FC. Algierski pomocnik po wejściu na boisko z ławki rezerwowych zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

Zawodnik wypożyczony z Brentford pojawił się na murawie w 72. minucie sobotnich derbów Londynu. Zmieniając Pablo Fornalsa wprowadził spore ożywienie w ofensywne poczynania The Hammers. Potwierdzeniem dobrej postawy Benrahmy była asysta przy golu Tomasa Souceka. Algierczyk przyjął piłkę w polu karnym the Cottagers i przytomnie obsłużył podaniem reprezentanta Czech.

Sporą rysą na debiutanckim meczu domowym naszego numeru 9. było sprokurowanie rzutu karnego w końcówce doliczonego czasu gry. Po rzekomym faulu Saida, sędzia główny po analizie raportu systemu VAR wskazał na wapno. Na szczęście dla gospodarzy Ademola Lookman chciał upokorzyć Łukasza Fabińskiego popularną “panenką”, jednak uderzył fatalnie. Reprezentant Polski bez najmniejszych problemów obronił “jedentastkę”.

Cieszę się szczęściem zespołu – powiedział Algierczyk. – Jestem zadowolony, ponieważ odnotowałem swoją pierwszą asystę. Wygraliśmy, a to dla nas najważniejsze. 

To był trudny mecz, gracze Fulham postawili nam twarde warunki, jednak zagraliśmy konsekwentnie, dzięki czemu wygraliśmy. 

Areola obronił mój strzał, jednak taki jest futbol, czasami strzelasz bramkę, czasami nie. Liczę na to, że następnym razem mi się uda! 

Przy karnym to była drobnostka, ale VAR zadecydował inaczej. Obrona Łukasza Fabiańskiego była wyjątkowym momentem. 

Said Benrahma uda się teraz na dwie potyczki kwalifikacyjne do Pucharu Narodów Afryki. Algieria zmierzy się z Zimbabwe. Ofensywny pomocnik chce przenieść dobre wejście w drużynę Davida Moyesa na grunt reprezentacyjny.

To bardzo ważne mecze dla Algierii. Mam nadzieję, że zagram i wygramy – zakończył.

West Ham Poland

FREE
VIEW