Blog

  • OFICJALNIE: Axel Disasi dołączył do West Hamu

    OFICJALNIE: Axel Disasi dołączył do West Hamu

    West Ham oraz Chelsea dogadały się w sprawie przenosin Axela Disasiego. Francuz zasilił drużynę „Młotów” na zasadzie wypożyczenia do końca bieżącego sezonu. (more…)

  • OFICJALNIE: Adama Traore nowym zawodnikiem West Hamu

    OFICJALNIE: Adama Traore nowym zawodnikiem West Hamu

    Adama Traore zamienia Craven Cottage na London Stadium! Hiszpan melduje się, jako 4 nabytek Młotów w tegorocznym zimowym oknie transferowym.

    Kwota transferu wyniesie 2 miliony funtów, a skrzydłowy rozpocznie nowy etap kariery we wschodnim Londynie, gdzie będzie występował z numerem 17. Ośmiokrotny reprezentant Hiszpanii zdążył już dać się poznać kibicom The Hammers, udzielając krótkiego wywiadu po swoim przybyciu do klubu: Jestem bardzo sczęśliwy, że tu jestem. Chcę pokazać swoją jakość i pomóc drużynie. Obserwowałem West Ham już od dawna, oglądałem ich od młodości. Również oglądałem film o tej drużynie i wiem, jak wielką pasję mają tutaj kibice. Moim celem jest zawsze dążenie do doskonałości. Zawsze chcę się rozwijać jako zawodnik, pomagać drużynie tak bardzo, jak to możliwe, i zawsze powtarzam, że jeśli będę tą samą osobą co wczoraj, stracę jeden dzień.

    Zdjęcie

    Parę ciepłych słów o nowym zawodniku Młotów możemy również usłyszeć od trenera drużyny, Nuno Espírito Santo: Z wielką radością witamy Adamę w Klubie. Znam go dobrze i nie mogę się doczekać ponownej współpracy z nim.  Adama doskonale zna Premier League, a jego umiejętności będą nam pomocne do końca sezonu.

    
    
  • OFICJALNIE: Valentín „Taty” Castellanos nowym piłkarzem West Hamu

    OFICJALNIE: Valentín „Taty” Castellanos nowym piłkarzem West Hamu

    Ofensywa transferowa West Hamu trwa w najlepsze. Drugim zimowym nabytkiem Młotów został Valentín „Taty” Castellanos, pozyskany za około 30 milionów euro z włoskiego Lazio.

    Walczący o utrzymanie w Premier League zespół Nuno Espírito Santo zasilił kolejny piłkarz. Na London Stadium zawitał Valentín Castellanos, szerzej znany jako „Taty”.

    Cieszę się, że dołączylem do West Hamu. To dla mnie niesamowite wyzwanie, jestem gotów, aby od razu stanąć do walki. Mam nadzieję, że pomogę drużynie na tyle, na ile mogę – wyznał.

    Argentyńczyk przybywa na Wyspy z rzymskiego Lazio, podążając drogą między innymi Felipe Andersona czy Paolo Di Canio. Przeprowadzka to dla niego szansa na powrót na właściwe tory – w bieżącym sezonie udało mu się uzbierać tylko dwa gole oraz trzy asysty.

    27-latek parafował kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2030 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. „Taty” będzie występował z numerem 11, należącym wcześniej do Niclasa Füllkruga.

     

  • OFICJALNIE: Luis Guilherme odchodzi z West Hamu do Sportingu Lizbona

    OFICJALNIE: Luis Guilherme odchodzi z West Hamu do Sportingu Lizbona

    West Ham United potwierdza, że Luis Guilherme dołączył do Sporting CP na zasadzie transferu definitywnego.

    19-letni Brazylijczyk przenosi się do Portugalii po tym, jak od momentu przejścia z Palmeiras w czerwcu 2024 roku rozegrał 18 spotkań w barwach Młotów.

  • Oficjalnie: Pablo Felipe piłkarzem West Hamu. Pierwszy wywiad napastnika

    Oficjalnie: Pablo Felipe piłkarzem West Hamu. Pierwszy wywiad napastnika

    „Dam z siebie wszystko dla tego Klubu – zostawię na boisku całe swoje serce, cały wysiłek i pełne zaangażowanie. Kibice cenią zawodników, którzy walczą za herb, i mogę obiecać, że oddam każdą kroplę potu dla West Ham United” – powiedział Pablo Felipe, pierwszy nabytek Młotów w zimowym oknie transferowym 2026.

    Śledź nas na Whatsapp, by być na bieżąco

    22-letni brazylijski napastnik dołączył do West Ham United w piątek z portugalskiego Gil Vicente, po bardzo udanej pierwszej części sezonu 2025/26. W 13 meczach Primeira Liga zdobył dziesięć bramek, zwracając na siebie uwagę skutecznością i regularnością.

    Nowy zawodnik West Hamu, który będzie występował z numerem 19, podkreśla jednak, że do Londynu przywozi nie tylko gole, ale również podejście oparte na dyscyplinie, koncentracji i ciężkiej pracy. Wzorce czerpie zarówno z kariery swojego ojca Peny – byłego króla strzelców FC Porto – jak i z postawy Cristiano Ronaldo.

    Po sfinalizowaniu transferu dokładnie w dniu swoich 22. urodzin, urodzony w Bradze, a wychowany w brazylijskim stanie Bahia napastnik, opowiedział whufc.com o swojej drodze do Premier League, szacunku do trenera Nuno Espírito Santo oraz planach na przyszłość w bordowo-błękitnych barwach.

    Pierwsze wrażenia

    Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny Bogu za tę szansę. Dam z siebie wszystko dla tego Klubu. Kibice lubią piłkarzy, którzy walczą za herb, i mogę obiecać, że właśnie taki będę – podkreślił Pablo.

    Rola trenera

    Nowy zawodnik Młotów nie ukrywa, że ważnym czynnikiem przy transferze była osoba trenera.
    Nuno to świetny szkoleniowiec, którego od dawna podziwiałem i z którym zawsze chciałem pracować. Ma ambitny projekt, a to sprawiło, że chciałem dołączyć do West Ham United – dodał.

    Piłkarskie korzenie

    Ojciec Pablo, Pena, miał znaczący wpływ na jego rozwój.
    Ojciec wiele mnie nauczył o piłce od samego początku. Jeśli chodzi o inspiracje, Cristiano Ronaldo jest wzorem pod względem dyscypliny, koncentracji i determinacji. To nie tylko wybitny piłkarz, ale też doskonały atleta – zaznaczył napastnik.

    Droga do Europy

    Pablo swoją karierę rozpoczynał w Brazylii, jednak bez występów w oficjalnych rozgrywkach.
    W Brazylii głównie trenowałem i grałem sparingi. Do Portugalii trafiłem jako nastolatek, a na dobre zacząłem grać dopiero w wieku 16 lat w Famalicão. Później przeniosłem się do Gil Vicente i tam wszystko się zmieniło. Teraz gra w West Ham United to spełnienie marzeń – przyznał.

    Charakterystyka zawodnika

    Jestem zawodnikiem zespołowym, dobrze wyszkolonym technicznie. Lubię grę tyłem do bramki, dobrze czuję się w powietrzu i potrafię strzelać gole. Wiem, jak znaleźć drogę do bramki i chcę zdobywać ich jak najwięcej dla West Hamu – powiedział.

    Nowi koledzy

    Pablo odniósł się również do obecnego składu.
    Mateus Fernandes to świetny pomocnik z dużą jakością techniczną, a Lucas Paquetá to dla mnie piłkarski fenomen. Cieszę się, że mogę dołączyć do zespołu pełnego klasowych zawodników i pomóc drużynie.

    Wiadomość do kibiców

    Na zakończenie nowy napastnik Młotów zwrócił się bezpośrednio do fanów:
    Przychodzę, by udowodnić swoją wartość. Wiem, że to Klub, w którym trzeba dawać z siebie maksimum – dla drużyny i kolegów z szatni. Nie mogę się doczekać gry na tym stadionie, zobaczenia unoszących się baniek i usłyszenia dopingu kibiców. Zawsze możecie liczyć na moją pracowitość i pokorę. Do zobaczenia na stadionie.

  • West Ham Poland na WhatsApp

    West Ham Poland na WhatsApp

    Widząc, że wiele dyskusji przeniosło się z Facebooka na WhatsApp, zapraszamy do dołączenia do naszej społeczności właśnie tam. Na WhatsApp działamy w dwóch formatach:
    Grupa dyskusyjna
    – bieżące rozmowy na tematy związane z West Hamem
    – dyskusje na żywo w trakcie meczów
    – osobna podgrupa dotycząca biletów
    – w planach kolejne podgrupy w ramach społeczności
    Aby dołączyć do grupy, wystarczy kliknąć w link.

    Kanał nadawczy West Ham Poland
    To bardziej jednostronna forma komunikacji. Będziemy tam publikować:
    – najnowsze informacje o klubie
    – linki do artykułów
    – informacje organizacyjne (zloty, nowe gadżety itp.)
    Jeśli chcesz obserwować kanał, zapraszamy tutaj.
  • MŁOTCAST #79: Progres jest. Punktów brakuje. Transferowe plany West Hamu

    MŁOTCAST #79: Progres jest. Punktów brakuje. Transferowe plany West Hamu

    Po krótkiej przerwie wraca Młotcast! W 79. odcinku przyglądamy się występom przeciwko Manchesterowi United, Brighton i Aston Villi. Szukamy odpowiedzi na pytanie, czy widoczny progres wystarczy, by w dłuższej perspektywie zapewnić ligowy byt.

    Nie brakuje też rozmowy o przyszłości kadry. Omawiamy potencjalne ruchy transferowe – zarówno wzmocnienia (Sargent, Wright, Toney, Traoré), jak i możliwe odejścia (Fullkrug, Paquetá, Guido, Kilman, Irving, Earthy). Sprawdzamy również, jak West Ham planuje poradzić sobie z okresem AFCON oraz które mecze w grudniu i styczniu mogą okazać się kluczowe dla losów sezonu.

    🎙 Odcinek prowadzą: Łukasz Papuda, Maciek Kurek i Piotrek Świtalski.

  • Nuno przed meczem z Aston Villą: Transfery? Skupiamy się na obecnym składzie

    Nuno przed meczem z Aston Villą: Transfery? Skupiamy się na obecnym składzie

    Nuno Espírito Santo spotkał się z mediami przed nadchodzącym pojedynkiem z Aston Villą. Podczas konferencji ocenił dyspozycję zespołu oraz odniósł się do wyzwań, które czekają Młoty w najbliższych tygodniach.

    Hołd dla Billy’ego Bonds’a

    Konferencja rozpoczęła się od pytania o zaplanowane na weekend uroczystości upamiętniające legendę West Hamu, Billy’ego Bonds’a. Nuno podkreślił, że będzie to wyjątkowy moment dla całej społeczności Młotów.
    – To doskonała okazja, by uczcić i uhonorować Billy’ego. Czas świętować jego zasługi.

    Sytuacja kadrowa i wyjazdy na AFCON

    Trener zachował ostrożność w kwestii szczegółów dotyczących kontuzji i dostępności zawodników. Jak podkreślił, sztab „ciągle ocenia sytuację”. Poważnym wyzwaniem dla zespołu będą nadchodzące wyjazdy Aarona Wan-Bissaki i Mo Dioufa na Puchar Narodów Afryki.
    – Będzie nam ich brakowało, ale musimy znaleźć rozwiązania. Ollie Scarles wrócił do treningów, więc staje się jedną z opcji.

    Odejście dwóch zawodników na turniej może być sportową stratą, ale Nuno przyznał, że sam z przyjemnością będzie śledził rozgrywki.
    – Oczywiście będę oglądał, zwłaszcza mecze z udziałem naszych piłkarzy. AFCON zawsze jest bardzo widowiskowy.

    Postęp, ale wciąż dużo pracy

    Nuno ocenił również postępy drużyny w ostatnich tygodniach. Jego zdaniem zespół robi krok w dobrym kierunku, ale aby rywalizować z najlepszymi, potrzebna jest większa stabilność.
    – Jest nad czym pracować. Tworzymy sytuacje, strzelamy gole, ale musimy znaleźć równowagę, by być konkurencyjnymi przez pełne 90 minut.

    Aston Villa – jeden z najtrudniejszych przeciwników

    Nadchodzący rywal West Hamu zbiera zasłużone pochwały. Aston Villa, prowadzona przez Unai’a Emery’ego, imponuje formą, organizacją gry i stabilnością.
    – To bardzo dobry zespół z bardzo dobrym menedżerem. Wszystko u nich robi wrażenie – mają jasno określoną tożsamość i są świetnie zgrani. Czeka nas bardzo trudny mecz.

    – Niezależnie od rywala, musimy podchodzić do każdego meczu w ten sam sposób – skoncentrowani, gotowi na walkę, świadomi, że czeka nas trudne zadanie.

    Nuno dodał, że od lat ceni Emery’ego i choć obaj rzadko rozmawiają przed meczami, spotkania między nimi zawsze przebiegają w atmosferze wzajemnego szacunku.

    Bitwa w środku pola

    Zapytany o rywalizację w środku boiska, trener zwrócił uwagę na siłę formacji Aston Villi.
    – Mają znakomitą linię pomocy. My mamy swoją – musimy stanąć na wysokości zadania i być od nich lepsi.

    Bowen jako lider

    Najmocniejszy akcent konferencji padł przy pytaniu o Jarroda Bowena. Trener nie ukrywa, jak kluczową rolę odgrywa kapitan drużyny.
    – Mam nadzieję, że Jarrod będzie zaangażowany w każdą minutę. Jest dla nas niezwykle ważny. Prowadzi przykładem i jest naszym kapitanem.

    Transfery? Na razie pełne skupienie na obecnym składzie

    Choć zimowe okno transferowe zbliża się wielkimi krokami, menedżer nie chciał komentować ewentualnych ruchów.
    – Nie myślimy jeszcze o oknie. Chcę, żeby kibice cieszyli się grą naszych obecnych zawodników.

  • Kontrowersyjny gol odbiera West Ham United zwycięstwo w Brighton [WIDEO]

    Kontrowersyjny gol odbiera West Ham United zwycięstwo w Brighton [WIDEO]

    West Ham United został w dramatycznych okolicznościach pozbawiony pełnej puli punktów, remisując 1:1 z Brighton & Hove Albion po kontrowersyjnym golu Georgino Ruttera w doliczonym czasie gry.

    Spotkanie długo pozostawało bezbramkowe, ale po przerwie to Młoty jako pierwsi przejęły inicjatywę. Jarrod Bowen wykorzystał doskonałe podanie Calluma Wilsona za linię obrony i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Barta Verbruggena, wyprowadzając West Ham na prowadzenie.

    W końcówce Brighton mocniej napierało na bramkę Alphonse’a Areoli, jednak sposób, w jaki padło wyrównanie, budził duże emocje. W zamieszaniu podbramkowym Charalampos Kostoulas zdawał się faulować Dinos’a Mavropanosa, a sam Rutter – zanim oddał strzał – miał dotknąć piłki ręką. Mimo to, po analizie VAR prowadzonej przez Tony’ego Harringtona, sędzia Simon Hooper utrzymał decyzję o uznaniu gola.

    Decyzja ta wywołała wyraźną frustrację w szeregach West Hamu, który był o sekundy od cennego wyjazdowego zwycięstwa.

    Zapraszamy na skrót meczu:

  • Wsparcie psychologiczne dla Lucasa Paquety po czerwonej kartce z Liverpoolem

    Wsparcie psychologiczne dla Lucasa Paquety po czerwonej kartce z Liverpoolem

    West Ham United zamierza zaoferować Lucasowi Paquecie profesjonalne wsparcie psychologiczne w odpowiedzi na jego czerwoną kartkę w niedzielnym meczu z Liverpoolem. Choć zachowanie Brazylijczyka spotkało się z krytyką wewnątrz klubu, rośnie obawa, że pomocnik wciąż zmaga się z konsekwencjami dwuletniego śledztwa prowadzonego przez FA.

    Paquetá, nad którym przez lata wisiała groźba dożywotniej dyskwalifikacji, został oczyszczony z zarzutów w lipcu. Jednak w West Hamie panuje przekonanie, że pozostawanie przez tak długi czas „w zawieszeniu” odbiło się na jego zdrowiu psychicznym. Klub podkreśla, że nie usprawiedliwia to dwóch szybkich żółtych kartek za protesty wobec decyzji sędziego, które doprowadziły do jego wyrzucenia z boiska przy stanie 0:1. Jednocześnie uważa się, że sytuacja jest bardziej złożona.

    Wewnątrz zespołu pojawiają się głosy, że Paquetá czuje się „rozgoryczony i zawiedziony” sposobem prowadzenia dochodzenia przez FA. Po meczu piłkarz opublikował emocjonalne wpisy — najpierw po portugalsku, później po angielsku — w których skrytykował brak jakiegokolwiek wsparcia psychologicznego i wskazał, że ostatnie wydarzenia są efektem tego, co musiał znosić przez dwa lata.

    West Ham poważnie traktuje jego publiczne wypowiedzi i na ten moment nie rozważa dodatkowej kary klubowej. Jednak cierpliwość może nie być nieograniczona: zespół znajduje się w strefie walki o utrzymanie, a Paquetá — jeden z kluczowych zawodników — prezentuje nierówną formę. Klub zmierzy się również z pytaniem, czy błyski indywidualnego talentu wystarczą, biorąc pod uwagę jego problemy dyscyplinarne.

    Dodatkowym niepokojącym sygnałem było to, że koledzy z drużyny nie zareagowali, gdy ten ruszył do sędziego po faulu. Największy wysiłek, aby odciągnąć go od arbitra, podjął… bramkarz Liverpoolu, Alisson Becker.

    Klub ma w tym tygodniu zdecydować, jakiego rodzaju wsparcie psychologiczne zaoferować Brazylijczykowi i jak pomóc mu odzyskać właściwy stan mentalny w najtrudniejszym momencie sezonu.

    źródło: The Guardian/Jacob Steinberg