Wieści z zespołu: Aktualizacja stanu zdrowia Lanziniego, Reida i Balbueny

Manuel Lanzini może odegrać większą rolę w najbliższym meczu ligowym z Manchesterem City w środę wieczorem. 

Reprezentant Argentyny z powodzeniem wrócił do gry po długiej kontuzji kolana i zagrał przez 15 minut w ostatnim derbowym starciu z Fulham na London Stadium.

Menedżer The Irons Manuel Pellegrini jest zachwycony z powrotu Jewela do gry i ma nadzieję, że zawodnik odegra kluczową rolę w zespole w ostatnich 11 meczach Premier League.

– Musimy być ostrożni z Manu. Świetnie zagrał przez 15 minut i ważne było to, że się nie bał i nie pamiętał o urazie kolana. Więc zobaczymy jak najlepiej włączać go do gry. Musimy zachować ostrożność, gdy będziemy mu dawali więcej minut – powiedział na konferencji prasowej przed meczem z The Citizens 65-letni Chilijczyk.

Lanzini nie jest jedynym kreatywnym ofensywnym zawodnikiem Młotów, którego będzie miał do dyspozycji w środę Manuel Pellegrini. Samir Nasri wyleczył już uraz łydki i jest dostępny, aby zmierzyć się ze swoim byłym klubem z którym wraz z menedżerem sięgał po Mistrzostwo Anglii w sezonie 2013/14.

65-letni sternik Młotów ma do dyspozycji także Marko Arnautovicia, Chicharito i Michaila Antonio.

– Mamy możliwość gry Lanzinim z Nasrim, Arnautoviciem czy Javierem Hernandezem i innymi dobrymi zawodnikami, których mamy w kadrze. Dzięki nim jesteśmy silniejszym zespołem. 

– Antonio poprawia się. W tym sezonie wrócił po długiej kontuzji, co nie jest łatwe szczególnie dla tak silnego gracza, aby uzyskać swoją najlepszą formę. Michail pracuje bardzo ciężko każdego dnia na treningu i to pokazuje dlaczego poprawia swoje występy. Jest zawodnikiem, który musi nadal się udoskonalać. 

Sytuacja z kontuzjami poprawia się także w bloku obronnym. Fabian Balbuena i Winston Reid dołączyli dziś do pierwszej drużyny w Rush Green i uczestniczyli w rozgrzewce.

Paragwajczyk wrócił do zdrowia po kontuzji kolana, której nabawił się w przegranym spotkaniu z Watfordem 22 grudnia, podczas gdy Nowozelandczyk nie mógł trenować przez ostatni rok.

Choć żaden z nich nie będzie mógł zagrać w środę to cieszy ich powrót do treningów i pełnej sprawności.

– Nasz skład jest podobny do tego z meczu z Fulham. Nie mamy żadnych nowych kontuzji i mamy tych samych dostępnych piłkarzy. Balbuena i Reid zaczęli trenować z nami, więc do dla nich dobra wiadomość – zakończy Manuel Pellegrini.