Mieszane uczucia Manu Lanziniego

Po wczorajszym meczu z Chelsea FC Manuel Lanzini miał bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony jego zespół uległ 1:2, a z drugiej Argentyńczyk trafił do siatki rywala i zdobył swojego szóstego gola w tym sezonie Premier League. 

 – Oczywiście Chelsea to bardzo dobry zespół i wskazuje na to ich pozycja w lidze. Myślę, że obecnie są najlepszą drużyną w lidze, ale my mecz zaczęliśmy bardzo dobrze. Bardzo trudno grało nam się z nimi. Staraliśmy się dośrodkowywać piłkę w pole karne, ale ich obrońcy świetnie wybijali piłki. Taki zespół jak Chelsea może zdobyć gola w każdej chwili, więc trzeba być skupionym przez cały mecz. – powiedział Manu

 – Osobiście cieszę się ze zdobycia gola, bo zawsze chcę strzelać bramki. Zawsze też chcę pomagać mojemu zespołowi i jestem szczęśliwszy kiedy wygramy mecz. Musimy ciężko pracować w tym tygodniu i zagrać lepiej w następnym meczu, ponieważ to jedyny sposób, żeby pozytywnie zareagować po porażce. – dodał

W najbliższy weekend West Ham zagra wyjazdowe spotkanie na Vitality Stadium z Bournemouth i 24-letni pomocnik ma nadzieję, że jego zespół podtrzyma dobrą formę na wyjazdach i zgarnie komplet punktów.

 – Oczywiście możemy wygrać w sobotę, bo mamy dobry zespół i bardzo dobrą grupę. Ciężko pracujemy na treningach i możemy pokazać dobry futbol w sobotę w Bournemouth. – zakończył Klejnocik