FA Cup: West Ham vs Liverpool FC

Już we wtorek o 20:45 rozpocznie się rewanżowy mecz West Hamu w ramach FA Cup. Młoty, tym razem u siebie, podejmą Liverpool FC. Drużyna Jurgena Kloppa nie ma najlepszego bilansu z West Hamem w tym sezonie. The Reds na pewno będą zmobilizowani podwójnie i postarają się odegrać za ostatnie słabe wyniki.

Sporym wzmocnieniem dla drużyny z Liverpoolu może być powrót Daniela Sturridge’a. Anglik nie grał od początku grudnia, po tym jak nabawił się kontuzji w meczu z Newcastle United. W ostatni meczu ligowym z Sunderlandem, znalazł się na ławce rezerwowych. Być może we wtorek Jurgen Klopp zdecyduje się dać mu pograć.

Obie drużyny w ostatniej kolejce Premier League zagrały poniżej oczekiwań. Liverpool jedynie zremisował u siebie z Sunderlandem (2:2), zaś Młoty przegrały wyjazdowy mecz z Southampton FC (0:1).

Zwycięzca tego rewanżowego pojedynku zagra w kolejnej rundzie FA Cup z Blackburn Rovers.

Sytuacja kadrowa

Niestety ze składu Młotów wypadł w ostatnim spotkaniu James Tomkins. Wygląda na to, że Anglik może być kontuzjowany nawet przez miesiąc. Naturalnym wyborem dla Slavena Bilicia na zastępstwo dla Tomkinsa byłby Sam Byram. Niestety nasz nowy nabytek grał już w tym sezonie w pucharze w barwach Leeds United. W związku tym, Slav nie będzie mógł skorzystać z jego usług. Wygląda więc na to, że na boisku od pierwszych minut zobaczymy Joey’a O’Briena.

Bliscy powrotu są Diafra Sakho i Manuel Lanzini. Wygląda na to, że obaj wrócą na najbliższy ligowy mecz z Norwich.

Jak wspomniałem wyżej, w drużynie Liverpoolu powinniśmy zobaczyć Daniela Sturridge’a. Philippe Coutinho i Divock Origi również wyleczyli już swoje kontuzje i być może Jurgen Klopp pozwoli im zagrać już we wtorek.

W meczu z Sunderlandem urazów doznali jednak Dejan Lovren i Joe Allen. Obaj raczej nie pojawią się w kadrze meczowej na mecz z West Hamem. Niedostępni są również Cameron Brannagan i Martin Skrtel.

Statystyki

Młoty nie pokonały Liverpoolu w ostatnich 7 meczach FA Cup. Nasz bilans to trzy remisy i cztery porażki. Najbardziej pamiętny remis miał miejsce w 2006 roku podczas finału pucharu. Mecz zakończył się wynikiem 3:3, lecz West Ham przegrał po rzutach karnych.

Jednak, gdy weźmiemy pod uwagę mecze ze wszystkich rozgrywek, bilans wygląda całkiem dobrze. Młoty wygrały trzy z ostatnich pięciu meczów z LFC. Dwa zwycięstwa miały miejsce w tym sezonie. W sierpniu 3:0 na Anfield i w styczniu 2:0 u siebie.

West Ham przegrał zaledwie jedno z ostatnich dziesięciu meczów FA Cup rozegranych u siebie. Porażka miała miejsce w styczniu 2010 roku w meczu z Arsenalem. Poza tym – bilans wygląda dość dobrze. Pięć zwycięstw i cztery remisy.

Piłkarze West Hamu w ostatnim meczu na Anfield oddali tylko jeden celny strzał na bramkę. Miejmy nadzieję, że podopieczni Slavena Bilicia na własnym stadionie będą bardziej aktywni w ofensywie. Przede wszystkim – bardziej skuteczni.