Bilić przed meczem z Tottenhamem

Sternik klubu z Upton Park, Slaven Bilić zabrał głos przed najbliższym starciem derbowym z Tottenhamem. Chorwat jako gracz Młotów zadebiutował właśnie w starciu ze Spurs na White Hart Lane. Wówczas West Ham pokonał odwiecznych rywali 1:0.

Jest to specjalny mecz dla nas i tak samo było kiedy byłem piłkarzem West Hamu. Mój pierwszy mecz w klubie był właśnie ze Spurs i wygraliśmy 1:0, a gola strzelił Portugalczyk Dani. Jest o szczególna gra. To banał, że każdy mecz jest za trzy punkty, ale jest kilka spotkań które są specjalne dla fanów, takie jak derby. Ten mecz jest zdecydowanie jednym z nich. – powiedział 47-latek

Ponadto Bilić zagrał głos w sprawie kontuzjowanego Dimitriego Payeta. Zdaniem Chorwata brak 28-latka będzie widoczny, gdyż Francuz jest jednym z zawodników, którzy są nie do zastąpienia.

Coż, nie trzeba być menedżerem West Hamu, żeby wiedzieć jak on jest dla nas ważny. Dimitri Payet jest naszym najlepszym zawodnikiem, ale również najważniejszym, zwłaszcza wtedy kiedy mamy piłkę. Jego wpływ nie tylko na West Ham, ale również na Premier League jest ogromny i jest zawsze ważnym graczem biorąc pod uwagę bramki, asysty i utrzymanie się przy piłce. Będziemy za nim tęsknić i to będzie dla nas ogromna strata. To był bardzo ostry wślizg zawodnika Evertonu. Będziemy za nim tęsknić, ale nie będziemy grali przecież w 10. Szczerze powiem, że trudno go zastąpić, bo on jest nie do zastąpienia. To dlatego, że nazywa się Payet. – dodał rozżalony menedżer

West Ham Poland

FREE
VIEW