Bilić przed meczem z Sunderlandem

Tradycyjnie jak przed każdym spotkaniem, menedżer West Hamu Slaven Bilić odpowiadał na pytania dotyczące zespołu. W najbliższy weekend Młoty zagrają na Stadium of Light z Sunderlandem. 

Dzień dobry Slaven, co nowego w zespole przed wyjazdem do północno-wschodniej Anglii?

Mamy jeszcze kilka sesji treningowych i wtedy obraz zespołu będzie bardziej wyraźniejszy. Angelo Ogbonna na pewno nie zagra jeszcze w tym meczu, ale jest szansa, że zagra Andy Carroll. On trenował dzisiaj z trenerem fitness i zobaczymy jutro. Występ Winstona Reida jest wątpliwy, ponieważ czuje ból w okolicach biodra i pleców. Są to małe rzeczy, ale mogą okazać się na tyle bolesne, że mogą wykluczyć ich z gry w sobotę.

Miałeś dobre wiadomości dotyczące powrotu Ennera Valencii do treningów?

Tak to bardzo dobra wiadomość dla nas. Był ostatnio na chwilę na treningu, ale nie jest gotowy do gry w ten weekend. On jeszcze potrzebuje kilka tygodni. Dzisiaj dołączy do nas na treningu i zobaczymy jak sobie poradzi. To jest ogromna sprawa, że będziemy mieli go z powrotem. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to będzie kwestia dwóch, trzech tygodni. On jest graczem, który pasuje do naszej koncepcji, ale nie chcemy się spieszyć z jego powrotem. On i Alex Song są wielkim impulsem dla nas. 

Niesamowicie gracie w tym sezonie na wyjazdach, możecie wygrać kolejny czwarty mecz?

Oczywiście, że możemy ale to będzie trudny mecz. Nasze poprzednie zwycięstwa i sposób w jaki to zrobiliśmy, absolutnie nic nie znaczy, ale chcemy na tym budować zaufanie. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby pomyśleć, że to będzie łatwy mecz. Jeśli tak zrobimy to będziemy w tarapatach. Jesteśmy pewni siebie i to jest dobra rzecz. Gramy przeciwko drużynie, która nie ma szczęścia w tym sezonie. Muszą zacząć gromadzić punkty i spodziewamy się trudnego meczu w sobotę.

Czy ten mecz jest innym wyzwaniem niż poprzednie mecze wyjazdowe?

To jest inny mecz, jedynie pod względem wielkości klubów. Dla West Hamu wszystkie mecze są ważne, nie ważne czy wygrałeś z Liverpoolem, Arsenalem czy Manchesterem City. W sobotę będzie trudny mecz, ponieważ wszyscy myślą, że West Ham wygra spokojnie to spotkanie. To może umieścić nas w trudnej sytuacji, ale musimy być zrelaksowani i wystarczająco świadomi zagrożenia. Jednak jeśli będziemy grać tak jak w poprzednich spotkaniach wyjazdowych to mamy ogromną szansę na zwycięstwo. 

Jak myślisz, gdzie w Sunderlandzie jest największe zagrożenie?

Nie oczekuję normalnego meczu, gdyż oni grają bardzo agresywnie. Mają kilku dobrych piłkarzy. Jermaine Defoe jest nadal napastnikiem wysokiej klasy. Jego ruchy i tempo są doskonałe i to on jest głównym zagrożeniem. Mają również Fabio Boriniego, Jermaine’a Lensa, Yanna M’Vilę oraz innych dobrych piłkarzy.