Bezbarwna porażka

West Ham przegrał na Upton Park z rewelacją pierwszej kolejki BPL Leicester 1:2. Bramkę dla Młotów zdobył Dimitri Payet. W końcowych sekundach meczu czerwony kartonik obejrzał Adrian.

Slaven Bilic zdecydował się dokonać jednej zmiany w porównaniu do składu, który pokonał Arsenal. Miejsce Jamesa Tomkinsa na prawej obronie zajął Carl Jenkinson. Na ławce rezerwowych zasiadł wracający po kontuzji Pedro Obiang.

Początek spotkania zapowiadał wielkie problemy gości. Już w 2 minucie spotkania po dośrodkowaniu Payeta i nieopatrznej interwencji obrońcy Lisów, piłka trafiła w poprzeczkę. Była to jednak jedna z niewielu okazji do zdobycia bramki przez Młoty. W 24 minucie meczu Riyad Mahrez ośmieszył defensywę West Hamu. Najpierw z łatwością ograł Aarona Cresswella, następnie minął Angello Ogbonę, założył siatkę Reece’owi Oxfordowi, a swój rajd zakończył dopiero na wybiegającym z bramki Adrianie. Bramkę podopiecznym Claudio Ranierego udało się zdobyć niespełna 3 minuty później. Marc Albrighton dośrodkował w pole karne, z piłką minął się Ogbonna, a futbolówkę z powietrza uderzył Shinji Okazaki. Adrian instynktowną interwencją obronił pierwszy strzał, lecz przy dobitce Japończyka nic nie mógł już zrobić.

Drugi cios spadł na Młoty w 38 minucie. Strzelec pierwszej bramki zainicjował atak podaniem do Albrightona. Wychowanek Aston Villi z łatwością urwał się kryjącemu go Winstonowi Reidowi i wyłożył piłkę do niekrytego Mahreza, który pewnym strzałem podwyższył prowadzenie gości. Trybuny na Upton Park zamarły i obudziły się dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowie kiedy sędzia Anthony Taylor nie zauważył ewidentnego faulu Petera Schmeichela w polu karnym.

Pieśń I’m Forever Blowing Bubbles wyprowadziła zawodników na drugą połowę, którą świetnie rozpoczęli gospodarze.  W 54 minucie Carl Jenkinson płasko dośrodkował do Payeta, a strzał Francuza został zablokowany przez Sakho. Piłka odbita od Senegalczyka zatrzymała się pod nogami wprowadzonego w przerwie Obianga, który wykazał się dużym refleksem, szybko wycofał ją do Payeta, a ten przymierzył pod poprzeczkę bramki gości, strzelając bramkę kontaktową. Gol sprawił, że Młoty uwierzył w siebie i przeprowadzały coraz groźniejsze ataki. W 59 minucie spotkania z rzutu rożnego piłkę centrował Cresswell, a zbyt słaby strzał głową Sakho pewnie obronił golkiper. W 80 minucie Senegalczyk zaprzepaścił kolejną okazję. Po zgraniu piłki głową przez Manuela Lanziniego, z piątego metra od bramki uderzył wprost w bramkarza Leicester.

W doliczonym czasie gry West Ham miał ostatnią szansę na wyrównanie wyniku. Adrian przebiegł całe boisko i w polu karnym czekał na dośrodkowanie Payeta. Niestety było ono zbyt krótkie i wybili je obrońcy. Adrian chcąc kontynuować akcję odwrócił się i patrząc na lecącą piłkę wyciągnął nogę, którą w okolice podbrzusza trafił Jamiego Vardy’ego. Anglik upadł na boisko, a sędzia pokazał hiszpańskiemu bramkarzowi czerwoną kartkę.

West Ham United – Leicester City 1:2 (0:2) Payet 55′ – Okazaki 27′, Mahrez 38′