Bilić przed meczem z Liverpoolem

W piątek w godzinach południowych odbyła się konferencja prasowa Slavena Bilicia przez najbliższym meczem 15 kolejki Premier League, w którym West Ham zagra na Anfield z Liverpoolem.

 – Liverpool jest jednym z pretendentów do tytułu Premier League. Niektóre mecze w tym sezonie grają świetnie i ogólnie są równi w swoich potyczkach. Oczywiście w zeszłym tygodniu nie udał im się mecz, ponieważ wygrywali 3:1 i ostatecznie przegrali 3:4 z Bournemouth, ale oczywiście są jednym z faworytów do wygrania ligi. Taki wynik daje nam szansę, ponieważ Liverpool traci dużo bramek. Są bardzo silni w ataku i przede wszystkim regularnie punktują w lidze. Są bardzo niebezpieczni dla rywali. – powiedział Chorwat

 – Mecz z Bournemouth był wielkim comebackiem gospodarzy. Po drugiej połowie można śmiało powiedzieć, że Wisienki zasłużyły na to zwycięstwo. W takim meczu gra się dużo łatwiej przed własnymi trybunami. Oni pokazali, że można pokonać Liverpool. Ruszyli na nich z pełnym impetem i to sprawiło sporo kłopotów The Reds. Przeciwnik Liverpoolu na Anfield musi być skupiony przez pełne 90 minut i zagrać bardzo solidnie, by powstrzymać napór gospodarzy. W kontratakach można im zrobić sporą krzywdę. – dodał

Bilić został również zapytany o najbliższe plany transferowe Młotów i o ewentualny transfer młodego Turka Murata Saglama z VFL Wolfsburg, o którym pisały w czwartek angielskie gazety.

 – Myślimy o okienku transferowym, ale przede wszystkim mamy w głowie pięć najbliższych spotkań ligowych. Następnie zobaczymy co wydarzy się w styczniu, ale chcemy być aktywni na rynku transferowym. Monitorujemy wielu piłkarzy i kontrolujemy sytuację, ale muszę przyznać, że doniesienia mediów na temat Saglama nie są prawdziwe. – zakończył SuperSlav