Wieści z drużyny: Chicharito zostanie oceniony przed powtórką z Shrewsbury

Już dziś West Ham United rozegra drugi mecz w FA Cup przeciwko drużynie Shrewsbury Town. Pewnym jest, że The Hammers będą musieli poradzić sobie bez Andy’ego Carrolla, natomiast decyzja o wystawieniu Chicharito zostanie podjęta tuż przed spotkaniem, gdy ten przejdzie odpowiednie testy.

Alan Irvine przyznał, że decyzja o tym, kto wystąpi w dzisiejszym spotkaniu jeszcze nie zapadła, ale już potwierdził, że menadżer nie będzie mógł skorzystać z usług Andy’ego Carrolla, którego już zabrakło w poprzednim meczu z Huddersfield.

Irvine zdracił też, że decyzja w sprawie Chicharito zostanie podjęta przed meczem. Meksykanin źle się poczuł podczas sesji treningowej i został odesłany do domu.

Piłkarze mają kilka obić i siniaków po sobotnim meczu, czego się spodziewaliśmy. Andy Carroll nie jest jeszcze zdrowy. Chicharito przyszedł na treningu i źle się poczuł, dlatego odesłaliśmy go do domu i nie jesteśmy pewni, czy zagra. Wstępnie zdiagnozowano u nego grypę, ale nie mamy pewności. Sprawdzimy jak się czuje przed meczem.

Dobrą nowiną jest to, że jeszcze nie wybraliśmy drużyny. Zobaczymy rano, jak wszyscy się czują.

W składzie Młotów zabraknie również Diafry Sakho. Media sugerują, że dni Senegalczyka na London Stadium są policzone, jednak Alan Irvine twierdzi, że brak napastnika w składzie meczowym wynika z faktu, że jest on kontuzjowany.

On ma tutaj swoją przyszłość. On jest kontuzjowany od momentu otwarcia okienka transferowego. Nie trenuje z nami i będąc szczerym mało widzieliśmy go w akcji. On nie jest dostępny.

W sobotnim meczu z Huddersfield Town West Ham United miał na swojej ławce rezerwowej jedynie szcześciu graczy. Irvine jest niejako otumaniony sytuacją z kontuzjami w klubie.

– To dziwna sytuacja. W tym sezonie jeszcze żadnego gracza z drużyny seniorów nie wysłaliśmy na trybuny. To niesamowite. Zazwyczaj menadżer musi wybrać, kto nie zmieści się w składzie meczowym. U nas nie mieliśmy takiej sytuacji od momentu przejęcia przez nas drużyny, a muszę nadmienić, że Declana Rice’a liczymy też jako seniora.

– To w pewnych aspektach jest pomocne, ale dla menadżera to nie jest komfortowa sytuacja, jeśli musi kogoś odesłać. David nie ma takiego problemu!

Krzysztof Hamrol
Kontakt: krzysztof.hamrol@gmail.com