Uraz Carrolla stanie na drodze Chelsea?

Przenosiny Andy’ego Carrolla stanęły pod dużym znakiem zapytania. Podczas czwartkowych badań okazało się, że napastników Młotów nabawił się poważnej kontuzji kostki, która może go wykluczyć z gry na okres od czterech do sześciu tygodni.

Niestety niektóre źródła podają, że uraz może okazać się jeszcze poważniejszy. Jeżeli konieczne będzie przeprowadzenie operacji, rehabilitacja może przedłużyć się nawet do czterech miesięcy. Klub obecnie czeka na dalsze raporty sztabu medycznego, które zadecydują o sposobie leczenia.

29-latek od pewnego czasu znajduje się na celowniku The Blues. Młoty oczekują oferty wartej 20 milionów funtów oraz zgody na wypożyczenie Michy’ego Batshuayiego. Przypomnijmy, że włodarze ze Stamford Bridge nie wystosowali jeszcze żadnej konkretnej oferty.

Początkowo Chelsea naciskała na wypożyczenie Anglika, jednakże West Ham zaznaczył, że w grę wchodzi tylko transfer definitywny.

Batshuayi podczas pucharowego meczu z Norwich był obserwowany przez Davida Moyesa. Reprezentant Belgii zdołał nawet wpisać się na listę strzelców. Podejrzewa się więc, że szkoleniowiec The Hammers jest gotów zastąpić Carrolla napastnikiem Chelsea.

Carroll w ten czwartek przechodził badania lekarskie, co za tym idzie nie mógł być obecny na sesji treningowej. Okazało się, że jego uraz jest dużo poważniejszy niż przewidywano. Andy Carroll jest podobno sfrustrowany kolejną poważną kontuzją w karierze.

W obliczu nowych informacji Antonio Conte prawdopodobnie nie zdecyduje się na finalizację transferu rosłego piłkarza.