Moyes: Podejmiemy Everton pewni siebie

Menadżer West Hamu United David Moyes uważa, że drużyna uda się na mecz z Evertonem z odpowiednim nastawieniem i pewnością siebie. Zapraszamy do zapoznnia się z wypowiedzią naszego trenera.

Zawodnicy zasłużyli na aplauz od fanów

– Pomyślałem sobie, że mieliśmy pecha tracąc gola w początkowej fazie meczu, gdyż Leicester dotąd nie pokazywało się w naszym polu karnym.

– Pokazaliśmy charakter. Mogło się skończyć kolejnymi podciętymi skrzydłami, ale walczylismy dalej.

– Nie uważam, że graliśmy tak dobrze w pierwszej połowie jak powinniśmy. Dążyliśmy jednak do wyrównania i udało na się to tuż przed przerwą.

– Myślę, że zarówno dla nas jak  dla fanów druga połowa była taka, jaka powinna być, a atmosfera przypominała tę na Upton Park. Był taki moment, gdzie przez około 10 minut fani dopingowali nas w niesamowity sposób. Bardzo tego potrzebowaliśmy.

– W drugiej połowie kibice wspierali zespół. Myślę, że robili to, gdyż zobaczyli dużo większe zaangażowanie ze strony zawodników. Akcja rodzi reakcję.

– Myślę, że piłkarze ciężko pracowali i zasłużyli na aplauz od fanów. Po utracie gola kibice nie buczeli na zawodników, gdyż wiedzieli, że w pierwszych dziewięciu-dziesięciu minutach nie zasługiwalismy na stratę bramki.

– Chłopcy wzięli się w garść i dobrze odpowiedzieli. Wykonali świetną robotę.

Wciąż mamy nad czym pracować

– Jest wiele obszarów, nad którymi musimy popracować. Mogę powiedzieć, że póki co skupiamy się nad podstawami.

– Muszę nadmienić, że tutaj nie chodzi tylko o kilka sprintów więcej, których robią więcej w porównaniu z poprzednimi spotkaniami. 

– Powiedziałem zawodnikom, że wykonali dobrze swoją pracę, jednak nasza gra i podania mogłyby być dużo lepsze.

– Mieliśmy kilka niezłych zagrań, ale sądzę, że powinniśmy mieć więcej takich sytuacji w meczach.

Wymagam więcej od Marko

– Myślę, że Marko zagrał nieźle w piątek.

– Nie tylko trzy czy cztery razy wrzucił dobrze piłkę w pole karne, ale także wykonał swoje pozostałe obowiązki – cofał się na nasza połowę po utracie piłki.

– Nie chcesz grać przeciwko niemu, jeśli dalej będzie prezentował taką jakość. Musimy upewnić się, że wciąż będzie to robił.

– Doznał urazu, ale chciałem, aby kontynuował grę. Zrobił to i grał naprawdę dobrze.

– Ostatecznie nic wielkiego mu się nie stało. Wszystko powinno być ok.

Chciałbym wrócić na Goodison Park w zwycięskim stylu

– Jedziemy do Liverpoolu pewni siebie.

– Dobrze, że odrobiliśmy stratę w piątek, ale ważniejszym było to, że nie przegraliśmy.

– Musimy podobnie zagrać w środę. Osobiście nie mogę się doczekać meczu z Evertonem.

– Wracałem już tam kilkukrotnie, ale z nie najlepszym rezultatem. Mam nadzieję, że w środę to się zmieni.

– To dla mnie specjalne miejsce ze względu na ilość czasu, jaki tam spędziłem. Równie ważni byli dla mnie ludzie, z którymi tam pracowałem. Wielu z nich wciąż tam jest.

– Będzie miło tam wrócić, ale teraz jestem zainteresowany wyłącznie West Hamem. Zwycięstwo West Hamu jest najważniejsze.

Krzysztof Hamrol
Kontakt: krzysztof.hamrol@gmail.com